|
Link |
Komentuj (13)zebralo mnie na napisanie notki. i bardzo chcialam. ale jedyne co mialam do napisania, to wlasnie temat ciebie i jego...
ale nie moge, bo wiem, ze to przeczytasz.
i wqrwia mnie to, bo wiesz ona jest mojo przyjaciolko. on zajebistym kumplem. a ja nie moge tego zniesc. bo widze co on z nio robi. widze jak nio manipuluje. widze jak rani,potem przeprasza, ona leci do niego jk do boga. a ja nie moge nic zrobic. nic...i to jest przykre.
kiedy podjelas decyzje bylam przeszczesliwa. powiedzialam sobie "hanka musisz jo wspierac". i wspierala bym. ale dzis to wszystko runelo. zobaczylam, ze to on mysli za ciebie. ze nie masz juz swojego 'ja'. nie masz...
i ja zaakceptuje twojo (??) decyzje, ale wiedz, ze z zadnej strony mi sie to nie podoba.
tyle. o!
i mialam nie pisac, a napisalam, bo musialam to z siebie wyzucic.
Design by Fly for Linkup.