|
piatek byl zajebisty. cala noc tylko dla nas. impreza byla nieziemska. koniec o 5 rano =)
za to na drugi dzien kac. jeszcze nigdy nie byl tak bardzo meczacy. a tu masz, wieczorem nastepna biba. na sam zapach alkoholu podnosila mi sia cala zawartosc zoladka. ale przy nich nie da sia nie pic. ze slupoow do kargula i znowu w chuja ludzi, muzyka, mecz w telewizorq i git. wyglupy, smiech i texty "halo granda, tu irlandia". zajebiscie bylo, dopoki sia nie skonczylo. dluzsza niz zwykle droga przez szuwary... uUuu... zachowali sia jak kretyni. debilizm totalny. ale jak to powiedzial zdzisiu "im to kubusia dac a nie wodke" =D i tak bylo smiesznie, oklepane mordy i wogoole. maja za sowje. a dzis znowu kac, tym razem z podwojona sila. =) i nie wiem z czego sia ciesze.:) Name: Komentarze: 16.10.2005 :: 16:02 :: 80.51.254.10 16.10.2005 :: 13:39 :: 83.22.95.5 16.10.2005 :: 09:02 :: 83.30.255.187 13.10.2005 :: 22:23 :: 217.96.199.38 12.10.2005 :: 12:34 :: 83.30.208.195 10.10.2005 :: 17:40 :: 80.55.234.114 10.10.2005 :: 14:10 :: 83.30.242.198 10.10.2005 :: 12:57 :: 84.10.99.128 09.10.2005 :: 15:24 :: 83.16.241.138 09.10.2005 :: 13:34 :: 83.29.181.159 09.10.2005 :: 13:29 :: 83.23.211.83 |